W ostatni przedświąteczny weekend wybraliśmy się do Krakowa na Jarmark Bożonarodzeniowy, który zaczął się pod koniec listopada i ma potrwać jeszcze do jutra.
Na rynku wśród świątecznych dekoracji można było podziwiać bańki ręcznie malowane, różne ozdoby choinkowe, stroiki, wyroby ceramiczne, wyroby z drewna, metalu, wełny i sukna, szkło artystyczne, biżuterię, a także pocztówki i kalendarze. Było również wiele stoisk z różnymi smakołykami. Wśród napitków największym zainteresowaniem cieszył się grzaniec galicyjski🍷😊.
Wśród sprzedawców oprócz Polaków byli też kupcy z Litwy, Ukrainy, Słowacji i Węgier. Można u nich było kupić smaczne wędliny, sery i kiełbasy, chleb, a także biżuterią z tkanin, drewna; rękodzieło z lnu czy wełny. Mogę napisać, że były smaczne, bo kosztowaliśmy litewski chleb, kiełbasę i wędliny.

W piątkowy wieczór wszędzie tłumy ludzi...
... a w sobotni poranek na rynku pusto. Dopiero sprzedawcy przygotowują się na kolejny dzień.
Jedna z wielu wystawionych wokół rynku tradycyjnych szopek krakowskich.
A w mojej miejscowości przed jednym z domów stoi taka piękna szopka:
Ponieważ dziś ostatni dzień dzień roku, to chcę się z Wami podzielić pięknymi słowami Kardynała Stefana Wyszyńskiego:
"Tyle wart jest nasz rok, ile zdołaliśmy przezwyciężyć w sobie niechęci, ile zdołaliśmy przełamać ludzkiej złości i gniewu.
Tyle wart jest nasz rok, ile ludziom zdołaliśmy zaoszczędzić smutku, cierpień, przeciwności.
Tyle wart jest nasz rok, ile zdołaliśmy okazać ludziom serca, bliskości, współczucia, dobroci i pociechy. Tyle wart jest nasz rok, ile zdołaliśmy zapłacić dobrem za wyrządzone nam zło.
Życzę Wam żeby każdy dzień nowego roku był tyle wart...
Lusi
Wspaniała wycieczka. Cudna jest ta szopka w Twojej miejscowości. Szczęśliwego nowego roku Lusi, dużo zdrówka i spokoju.
OdpowiedzUsuńCieszę się Lenko, że podoba Ci się ta szopka. Tobie również życzę dużo dobrego w nowym roku :)
UsuńPiękny Jarmark Bożonarodzeniowy. Wspaniałego 2023 roku!!!
OdpowiedzUsuńPiękne są takie jarmarki i do tego jest ich coraz więcej w różnych miastach. Odwzajemniam życzenia noworoczne :)
UsuńTeż wtedy tam byłam, ale taki tłum i ciasnota, że zwialiśmy 😉 Szczęśliwego Nowego Roku ✌️
OdpowiedzUsuńTakie imprezy zawsze przyciągają tłumy ludzi, nawet w moim rodzinnym Bielsku-Białej są zawsze tłumy... Ale mimo wszystko wieczorem jest klimatycznie. Tobie też życzę dużo dobrego w nowym roku i wielu pomysłowych sweTWORÓW :)))
UsuńTakie piękne jarmarki są też na wrocławskim rynku. Jak tylko mogę, to staram się pospacerować między straganami, bardzo lubię ten nastrój i właśnie takie świąteczne klimaty. Dziękuję za życzenia, niech ten rok będzie dla Ciebie dobry, Lusi... W zdrowiu i radości, z uśmiechem na ustach.
OdpowiedzUsuńWiem Iwonko, że we Wrocławiu też są piękne jarmarki. Słyszałam od znajomych i widziałam na YouTube. Ja też choć nie lubię tłumów, jakie są zawsze na takich jarmarkach, to jednak ten świąteczny klimat mnie kusi i też staram się być zawsze na jakimś jarmarku. Życzę Ci słońca w sercu, miłości i zdrowia oraz trochę deszczu dla Twojego ogrodu :):):)
UsuńKilka lat temu byłam na jarmarku w Krakowie, a w tym roku tylko w Bytomiu :) Szczęśliwego Nowego Roku Lusi! :****
OdpowiedzUsuńJa za to nie byłam w Bytomiu ;) Polinko, niech Ci się jak najlepiej darzy :):):)
UsuńJa w tym roku na krakowskim jarmarku minąłem Roberta Makłowicza. Zupełnie się tego nie spodziewałem, do tej pory jak o tym myślę to ciepło na duszy się robi. Zdjęcia piękne, atmosfera w takich miejscach jest szczególnie wyjątkowa.
OdpowiedzUsuńSzczęśliwego Nowego Roku! Pozdrawiam Cię serdecznie!
To Ci się udało z tym Makłowiczem! No właśnie - dla tej atmosfery się zawsze wybieram na różne jarmarki, choć oczywiście zawsze jest sporo zwolenników (często zbyt dużo) świątecznej atmosfery. Tobie też życzę szczęśliwego roku i wielu sukcesów kulinarnych :)))
UsuńJak jeszcze studiowałam w Krakowie, to obowiązkowo odwiedzałam jarmarki. Dziękuję Lusi za te wyjątkowe życzenia. I ja Ci życzę wszystkiego co najlepsze i najpiękniejsze w tym nowym, 2024 roku. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńKarolinko, cieszę się że podobają Ci się te życzenia - zawierają to co najważniejsze! Dużo dobrego Ci życzę i przesyłam uściski :)))
UsuńDroga Lusi! Bardzo dziękuję za piękne życzenia. Kraków to wyjątkowe miejsce. Zachwycam się zdjęciami z wieczornego jarmarku. Teraz dopiero widzę co mnie ominęło. Byłam w tym roku na tej ciekawej imprezie adwentowej ale musiałam wracać do domu późnym popołudniem. Miasto nie było jeszcze oświetlone.
OdpowiedzUsuńŻyczę Ci szczęśliwego Nowego Roku wypełnionego miłością, radością, zdrowiem i ciekawymi podróżami.
Serdecznie pozdrawiam:)
Masz rację - Kraków jest wyjątkowy. My sobie zorganizowaliśmy nocleg, żeby móc doświadczyć wieczornej świątecznej atmosfery. Z radością odwzajemniam Twoje życzenia noworoczne :)))
UsuńDziękuję za piękne życzenia. Tobie i Twoim bliskim życzę, aby Nowy Rok obfitował w satysfakcję z osiągnięć,
OdpowiedzUsuńa każdy dzień przynosił wiele radości i siły na spełnianie marzeń.
Wszystkiego najlepszego.:))
Kraków zachwyca o każdej porze roku.:))
Celu, dziękuję za odwiedziny i Twoje życzenia noworoczne. Życzę Ci dobrego roku :):):)
UsuńJarmarki bożonarodzeniowe przydają cudownej oprawy świętom i grudniowej aurze. Mają swój niepowtarzalny klimat i kuszącą ofertę😉
OdpowiedzUsuńDroga Lusi, dziękuję za odwiedziny i piękne życzenia a jako, że witajmy 2024 rok z otwartymi ramionami i nowymi nadziejami, życzę Ci, aby był pełen spokoju i harmonii w sercu, niech będzie hojny w zdrowie, radość i pomyślność!
Ściskam mocno – Anita 😊
Tak, jarmarki wpisują się w klimat świąteczny i coraz więcej miast je organizuje. Ja już ich sporo odwiedziłam w ciągu ostatnich lat, więc udaje mi się nie ulegać pokusom handlowców. Zawsze staram się wspierać rękodzielników, którzy sprzedają własne wyroby, bo wiem ile to pracy kosztuje - i u nich zawsze coś kupuję. Tobie również Anitko dziękuję za piękne życzenia noworoczne i przesyłam moc uścisków :)))
UsuńBardzo klimatyczne zdjęcia Lusi. Na jarmarku byłam na początku grudnia. Pięknie to pokazałaś wszystko. W drugim dniu świąt poszłam do Franciszkanów, a poza tym zwiedzałam inne kościoły. Ogromnie lubię bywać u Dominikanów na mszy. Wspaniałe są te nasze krakowskie stare kościoły.
OdpowiedzUsuńDużo zdrowia i uśmiechu w tym Nowym Roku 2024
Witaj Kasiu u mnie na blogu - miło mi Cię gościć :) Też lubię odwiedzać krakowskie kościoły, zwłaszcza gotyckie i nie tylko krakowskie i zawsze podziwiam pracę ludzi, którzy dbali o ich wystrój.
UsuńTobie również życzę radości i słońca w sercu :):):)
Klimatycznie. Bardzo lubię świąteczne jarmarki, mają w sobie wiele uroku, magii, ciepła. Wszystkiego dobrego w nowym roku! :)
OdpowiedzUsuńUrocznico, jest dokładnie tak jak piszesz. Tobie też życzę w nowym roku dużo radości i słońca w sercu :)))
UsuńPięknie prezentował się ten Jarmark Bożonarodzeniowy w Krakowie. Super zdjęcia!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie.
Doris, rzeczywiście było klimatycznie mimo sporej ilości ludzi. Cieszę się że zdjęcia się podobają :) Przesyłam serdeczności dla Ciebie :):):)
UsuńCzytałam że jarmark w Krakowie należy do jednych z lepszych w Europie. Uwielbiam jarmarki i Kraków też :-).
OdpowiedzUsuńMam tak samo - zawsze jestem pod wrażeniem klimatu świątecznych jarmarków i co roku jakiś odwiedzam. A Kraków o każdej porze roku z wielką ochotą odwiedzam :)))
Usuń