Szukaj na tym blogu

poniedziałek, 20 marca 2017

Jajka gazetowe i ... powitanie wiosny

Witajcie! 
Nie lubię ozdabiać styropianowych jajek, ale trzeba było właśnie takie wykonać na kiermasz. No więc zainspirowana ozdobami eko na pintereście, przygotowałam gazety, sznurek, koronki, wstążki, guziki, kwiatki i inne przydasie. Po naklejeniu gazet zabezpieczyłam jajka lakierem, potem nakleiłam różne ozdoby i voila...







Czas też zmienić zimowe zdjęcia na aktualne i chyba przez wszystkich już oczekiwane, wiosenne. Co prawda wiosna powitała nas deszczowo, ale słońce walczyło z chmurami i pojawiało się co jakiś czas. Coraz więcej roślin "wychodzi" na powierzchnię ziemi i cieszy oczy i serce! No po prostu WIOSNA!!! Właśnie przyszła!!!







Ciemiernik, który w zeszłym roku dostałam od koleżanki wyhodowany z nasionek ma już pierwszy kwiat.



Żaby też już cieszą się wiosną.


Pozdrawiam Was wiosennie, Lusi.

piątek, 27 stycznia 2017

Zimowy odpoczynek

Zima słoneczna, pełna śniegu, niezbyt mroźna to wymarzony czas na aktywny wypoczynek. Jakuszyce to miejsce, gdzie można w ciszy, w kontakcie z przyrodą odpocząć i pobiegać (czy raczej w moim przypadku bardziej podreptać :) na biegówkach. Spędziłam tu tydzień i naprawdę odpoczęłam. Było super!!!

Widok z okna
 schronisko Orle




A taką kolejką można dojechać ze Szklarskiej Poręby do Liberca w Czechach.

Pozdrawiam, Lusi.

wtorek, 27 grudnia 2016

Boże Narodzenie ...poświątecznie

Witajcie! Co prawda już po Świętach, ale gdzieś w wirtualnej przestrzeni znalazłam taki tekst i chciałam go dedykować wszystkim, którzy odwiedzają mój blog. Niech te słowa towarzyszą wam każdego dnia:

Zawsze, ilekroć uśmiechasz się do swojego brata
i wyciągasz do niego ręce,
jest Boże Narodzenie.

Zawsze, kiedy milkniesz, aby wysłuchać,
jest Boże Narodzenie.

Zawsze, kiedy rezygnujesz z zasad,
które jak żelazna obręcz uciskają ludzi
w ich samotności,
jest Boże Narodzenie.

Zawsze, kiedy dajesz odrobinę nadziei "więźniom",
tym, którzy są przytłoczeni ciężarem fizycznego,
moralnego i duchowego ubóstwa,
jest Boże Narodzenie.

Zawsze, kiedy rozpoznajesz w pokorze,
jak bardzo znikome są twoje możliwości
i jak wielka jest twoja słabość,
jest Boże Narodzenie.

Zawsze, ilekroć pozwolisz by Bóg
pokochał innych przez ciebie,

Zawsze wtedy,
jest Boże Narodzenie.





Muszę pokazać prezenty własnoręcznie wykonane, jakie dostałam z okazji Świąt.
Bożenka z bloga "Tu mieszka miłość" wyhaftowała dla mnie ślicznego konika.


Pewna starsza pani obdarowała mnie koronkowym szydełkowym obrusem. 



Mnie z kolei w ostatniej chwili przed Świętami udało się wykonać ikonę oraz skończyć dawno zaczętą butelkę, którą sprezentowałam koleżance.





Pozdrawiam, Lusi.




środa, 7 grudnia 2016

Lampiony - drugie życie słoików

Witajcie!
Na kiermasz świąteczny przygotowałam lampiony wykorzystując słoiki, sznurki, koronki, konturówkę i odrobinę decoupage. Na zdjęcia "załapały się" bez światełek w środku.





Czas przedświąteczny mija bardzo szybko, dlatego dopiero dziś pokazuję moją dekorację adwentową.



Pozdrawiam wszystkie zapracowane przedświątecznie twórczo zakręcone osóbki.
Lusi


niedziela, 20 listopada 2016

Znowu coś - ikona

Witajcie!
Moja przyjaciółka już dawno chciała, żebym jej zrobiła jakąś ikonę, ale ciągle jakoś nie wychodziło. A teraz miała urodziny, więc nadarzyła się okazja. Co prawda zabrałam się do pracy w ostatniej chwili i tak na szybko  użyłam trochę złoceń, spękania dwuskładnikowe... i powstała taka praca.




I jeszcze zbliżenie...


Pozdrawiam wszystkich cieplutko,
Lusi.