Szukaj na tym blogu

Ładowanie...

czwartek, 14 lipca 2016

Jestem w ogrodzie

Witajcie! Dawno mnie tu nie było, ale ostatnio spędzam czas w ogrodzie. Dosadzam nowe rośliny, cieszę się tymi, które aktualnie kwitną obserwuję pszczoły, albo... leżę na hamaku i czytam książki. Jednym słowem- ODPOCZYWAM :)))















Pozdrawiam, Lusi

niedziela, 3 kwietnia 2016

Spacer wiosenny

Pogoda coraz bardziej sprzyja spacerom, bo słońce rozpieszcza ciepłem. Bazie już przekwitły, a żaby też czują wiosnę...







W ogrodzie też coraz bardziej widać wiosnę - rośliny coraz bardziej rozwijają pąki i otwierają się na promienie słoneczne. 
Pozdrawiam wiosennie, Lusi.

poniedziałek, 14 marca 2016

pisankowo, ażurowo i trochę wiosennie

Witajcie! Ciągle inne prace decu leżą odłogiem, ale jajkom gęsim nigdy nie mogę się oprzeć! Tak więc w tym roku jak zwykle powstało trochę pisanek (niektóre jeszcze ciągle nie wyszły z pracowni ;))). Ponieważ w tym roku moje wierconki mają duże wzięcie, to zwykłych serwetkowych powstało niewiele. Oto tegoroczne jaja :










Na pogodę chyba wszyscy narzekają, bo ciągle szaro, deszczowo i ponuro, ale dziś na szczęście trochę słońce wyjrzało zza chmur :) Przyroda nawet jak nie ma słońca pokazuje, że wiosna jest coraz bliżej...W moim ogródku...





poniedziałek, 30 listopada 2015

Wianki świąteczne

Dawno mnie tu nie było... W tym czasie sporo się wydarzyło i miłego, i smutnego. Nie miałam ani weny twórczej, ani czasu. W końcu jednak nadszedł czas mobilizacji i powstały dwa wianki :)




poniedziałek, 15 czerwca 2015

Ostróżki, piwonie, owoce i ... jej wysokość RÓŻA

Bardzo lubię robić zdjęcia w ogrodzie, zwłaszcza, że ciągle coś się zmienia - jedne rośliny kończą kwitnąć, inne zaczynają i tak w kółko. Od dawna zachwycały mnie ostróżki i sama w zeszłym roku kilka posadziłam u siebie. W tym roku zachwycają wszystkich.






Kolejne rośliny, których urokowi nie mogę się oprzeć to piwonie.


Czerwiec jest też czasem owoców. Truskawek co prawda nie mam, ale za to stare drzewo jasnych czereśni oraz dzikie poziomki.





I na koniec królowa ogrodu - róża




Pozdrawiam Was i życzę miłego oglądania :)
Lusi