Szukaj na tym blogu

niedziela, 25 listopada 2018

Letnie wspomnienia

Kiedy za oknem szaro i deszczowo, postanowiłam przywołać letnie wspomnienia, tym bardziej że latem nie udało mi się tych zdjęć pokazać. Otóż pewnego sierpniowego, upalnego dnia razem z moim M. miałam okazję obserwować i zrobić zdjęcia grupie bocianów (było ich ponad 20) na łące, na której było bajorko, gdzie ptaki szukały ochłody. Najpierw oglądaliśmy je z daleka. 





Potem podchodziliśmy coraz bliżej, a bociany czując się zagrożone postanowiły odlecieć. I tu dopiero było co fotografować...














Był to niezapomniany widok, dlatego tyle zdjęć.
Pozdrawiam, Lusi.



5 komentarzy:

  1. Rzeczywiście widok musiał być niezapomniany. Fantastyczne zdjęcia zrobiłaś! Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale fajne ujęcia....Poleciały boćkinasze kochane a z nimi lato:):
    Dobrego dnia życzę....Czekamy na wiosnę:):)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ależ mieliście szczęście:))super fotki:))w ogóle niesamowite szczęście zrobić ciekawe zdjęcie zwierzakowi:)))schodziliśmy z Koziej Górki i na wysokości Błoni usłyszeliśmy tętent i centralnie 10 metrów przed nami olbrzymi jeleń przeskoczył przez drogę:)widok nieziemski,żałowałam ,że nie miałam ustawionego aparatu...ale jak sobie pomyślałam co mogło być gdybyśmy się nie zatrzymali parę metrów wcześniej napić się wody to zrobiło mi się ciepło:)))))

    OdpowiedzUsuń
  4. Warto łapać takie niesamowite chwile. Pozdrawiam :-).

    OdpowiedzUsuń