Szukaj na tym blogu

sobota, 20 grudnia 2014

bombkowo...

Z bombek, które w tym roku powstały część poszła do ludzi i nie zdążyłam im zrobić zdjęć, a te co zostały, doczekały się uwiecznienia zdjęciowego.















Pozdrawiam Was, Lusi.

6 komentarzy:

  1. Jak zwykle pięknie ozdobione:))))pozdrawiam cieplutko:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Bożenko :) Tęż Cię pozdrawiam :))))

      Usuń
  2. O, Aniołka w złocie nie widziałam, a fajny :)
    Pogodnych i radosnych Świąt Bożego Narodzenia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie, aniołka zapomniałam pokazać. Muszę go jeszcze dołożyć :))

      Usuń
  3. Cudowne bombeczki, zwłaszcza te z aniołkami. Zupełnie niepowtarzalne. Ale masz wielki talent Lusi. Moja babcia tez miała bombki z aniołkami na choince.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znowu coś starego wygrzebałaś ;) Większość tych bombek jest nadal ze mną. Bardzo lubię ozdabiać bombki i staram się, żeby każda była inna.

      Usuń