Szukaj na tym blogu

wtorek, 13 lutego 2018

Czas na herbatę

Witajcie! Tym razem niedawno wykonana herbaciarka dla koleżanki. Ma ona kuchnię w brązach, więc taka tonacja kolorystyczna jest na herbaciarce. Dół bejcowany, z szablonem, góra serwetka i trochę kropek, brzegi postarzone patyną. Na zewnątrz lakier matowy, wewnątrz błyszczący. Dolnej części herbaciarki w środku nie ozdabiam, żeby herbata miała kontakt tylko z surowym drewnem.





W drugim tygodniu ferii wróciła zima i na razie ciągle jest z nami. Jedni się cieszą, a inni czekają na wiosnę.





Pozdrawiam, Lusi.

3 komentarze:

  1. Herbaciarka cudna:)))a zdjęcie leszczyny-mega:)))praca z nowym aparatem????
    buziaczki dla Was:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak Bożenko, to jedna z prób nowego aparatu :) Dla Was też gorące pozdrowienia!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna herbaciarka! Pozdrawiam podziwiając zdjęcia:))

    OdpowiedzUsuń