Tegoroczna wiosna, jak zawsze wyczekiwana po zimie, jak zawsze obdarzyła nas bogactwem kolorów najwcześniej kwitnących roślinek. Kiedy każdego dnia chodzę po ogrodzie, wciąż na nowo zachwycam się pięknem narcyzów, kolorami prymulek, różowością żagwinu niebieskimi cebulicami, ułudką i szafirkami, delikatnością puszkinii oraz śnieżników. Moje ogrodnicze serce raduje się, kiedy patrzę na słoneczną forsycję i białą damę - magnolię, która już też powoli rozkwita. I chociaż było kilka dni ze śniegiem, to na szczęście kwiaty nie ucierpiały.
Na tarasie w donicy już zakwitły białe tulipany i towarzyszące im puszkinie. Oczywiście kiedy tylko w sprzedaży pojawiły się bratki, wybrałam te drobnokwiatowe, bo one najbardziej mi się podobają i posadziłam je w filiżance oraz w moich tarasowych niebieskich donicach.
Do zeszłorocznego wianka dołożyłam trochę gałązek bluszczu i różnokolorowe jajeczka i taka dekoracja wisi na drzwiach wejściowych.
W tym roku nie wywierciłam ani nie ozdobiłam dekupażem żadnego gęsiego jajka, ale mam z poprzednich lat, więc ozdobią stół. I tradycyjnie upiekłam babkę drożdżową, która wszystkim bardzo smakuje.
Zatem życzę Wam Wielkanocy pełnej wiary, nadziei i miłości. Niech Zmartwychwstały Chrystus obudzi w nas to, co jeszcze uśpione oraz ożywi to, co już martwe. Niech światło Jego słowa prowadzi nas przez życie.
Życzę Wam, abyście umieli patrzeć sercem na bliskich zgromadzonych przy wspólnym stole i cieszyli się z małych cudów. Niech ta Wielkanoc oswoi w Waszym życiu wszystko, co trudne i pozwoli otworzyć się na wszystko, co piękne.
RADOSNYCH ŚWIĄT!!!
Lusi :)
