Szukaj na tym blogu

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą choinka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą choinka. Pokaż wszystkie posty

środa, 22 grudnia 2021

Choinka i życzenia na Boże Narodzenie

 W niedzielę na dekoracji adwentowej paliły się 4 świece, w poniedziałek ubrałam choinkę - jodłę kaukaską, która pięknie pachnie. Ubrana podobnie od kilku lat - z przewagą ozdób wykonanych ręcznie. 

Są na niej też ozdoby, które mają dla mnie wyjątkową wartość, (choć zostało ich bardzo mało) bo są pamiątką z mojego dzieciństwa: dzwonki, rybki, mikołaj i muchomorki. Choć są już trochę poprzecierane, wieszając je w kolejnych latach na choince, przypominam sobie ten wyjątkowy klimat, który w dzieciństwie towarzyszył ubieraniu choinki, na które czekałam z niecierpliwością. Cieszę się, że jakaś cząstka tych przeżyć jest wciąż ze mną dzięki tym ozdobom.











Dom też już udekorowany, pierniczki ozdobione, teraz tylko zostało przygotowywanie w kuchni świątecznych smakołyków. W dekoracjach przeważa biel, choć na kominku z nutą czerwieni.




Do Wieczerzy wigilijnej zostało już niewiele czasu...

To właśnie tego wieczoru,
gdy wiatr zimnym śniegiem dmucha
- w serca złamane i smutne,
cicha wstępuje otucha.

To właśnie tego wieczoru,
od bardzo wielu już wieków,
pod dachem tkliwej kolędy,
Bóg się rodzi w człowieku.

Życzę Wam żeby tajemnica Bożego Narodzenia wzbogaciła Was łaską, napełniła pokojem i oświecała swym blaskiem w każdy nadchodzący dzień. Niech wspaniała atmosfera wigilijnej nocy, zapach choinki, wyczekiwana pierwsza gwiazdka i  dźwięki najpiękniejszych kolęd przyniosą chwile zadumy i wzruszenia, ale też radości wynikającej z obecności najbliższych.

Lusi


Nie wiadomo, jaka będzie świąteczna pogoda,  ale na razie jest zimowo i co jakiś czas prószy śnieg.




wtorek, 14 grudnia 2021

Rękoczyny świąteczne i sweter wydziergany na drutach

 Chociaż bardzo lubię Święta Bożego Narodzenia, to staram się być wierna tradycji i choinkę ubierać dopiero tuż przed Wigilią - oczekiwanie na coś, co sprawia nam przyjemność daje radość i uczy cierpliwości!  

Lubię też dekorować dom wykorzystując wiele ozdób z poprzednich lat. Dlatego na drzwiach powiesiłam zeszłoroczny wianek, dodając do niego tylko parę szyszek.   Na kredensie - pierwsza dekoracja: kilka gałązek sosny ze światełkami, mała poinsecja i reniferek. 


Zawsze podziwiam stoiska rękodzielników na kiermaszach, bo lubię dekoracje własnoręcznie wykonane. Dość dawno już nie ozdabiałam bombek techniką decoupage, dlatego w tym roku postanowiłam to zmienić. W ruch poszły medaliony, serduszka, sopelki, gwiazdki i łezki oraz papier ryżowy i serwetki, a także konturówki i preparaty postarzające.






Oprócz bombek ozdobiłam jeszcze kilka desek motywami świątecznymi. Styropianowe choinki owinęłam sznurkiem i ponaklejałam różne ozdoby, a jedna choinka jest ozdobiona piórkami.








Wcześniej, na początku listopada powróciłam do pasji sprzed wielu lat - dziergania na drutach. Kupiłam druty, włóczkę w kilku odcieniach fioletu i powstał pierwszy sweter w paski. Ale... wsiąkłam i niebawem dokupiłam włóczkę w innych kolorach i kolejne sweterki są w trakcie pracy lub w wersji pomysłu :)
 
Te zdjęcia jeszcze są w klimacie jesiennym, bo zostały wykonane dość dawno. 
 





Teraz oczywiście już świat jest w klimacie zimowym. Tak wygląda ogród w promieniach słońca przykryty śniegową pierzynką. 





A taka choinka jest w centrum mojej miejscowości.


Życzę Wam radosnego nastroju przedświątecznego, pełnego zapachów, ale spokojnego, bez niepotrzebnej bieganiny - od umytych okien ważniejszy jest czas spędzony z bliskimi.

Pozdrawiam, Lusi :)

poniedziałek, 28 grudnia 2020

poświąteczne migawki

 Święta minęły nam spokojnie, każdego dnia spotykaliśmy się z kimś innym z rodziny. Było miło, w spokojnym nastroju płynął nam czas. Przygotowania świąteczne też sobie porozdzielałam na poszczególne dni, więc nie było bieganiny w ostatniej chwili, jednak mimo wszystko czułam się zmęczona i nie miałam siły, żeby jeszcze przed Świętami zajrzeć do moich blogowych przyjaciół i złożyć życzenia świąteczne. Musiałam trochę odpocząć od komputera.

Dlatego teraz, już po świętach chcę Wam życzyć Nowego Roku pełnego wiary i nadziei na to, że będzie lepszy niż ten co mija. Niech nie brakuje Wam miłości i życzliwości. Niech Boża Dziecina obdarza Was każdego dnia pokojem i zdrowiem.
Lusi

Udało mi się przed Świętami przygotować dwa wianki: ten pierwszy, zimowy wisi u nas na drzwiach. Drugi - orzechowy był prezentem na stół dla koleżanki.




Dekoracje świąteczne w naszym domu podobnie jak w poprzednim roku są w białej tonacji.





Jest też dekoracja z naturalnych materiałów: kory i szyszek, którą otrzymałam w prezencie.



Nie ozdabiałam w tym roku pierników - wykorzystałam kupione zeszłoroczne ozdoby piernikowe, których mistrzostwo wykonania nadal podziwiam.




Choinka prawie taka sama jak w zeszłym roku, pełna ozdób ręcznie wykonywanych przez znajome rękodzielniczki- szydełkowe śnieżynki oraz aniołki szydełkowe i richelieu.  Są też bombki frywolitkowe i bombka z haftem od Bożenki. Część ozdób drewnianych - domki, ptaszki została kupiona na kiermaszach świątecznych.










A to moje bombki decoupage'owe.



Pozdrawiam wszystkich tu zaglądających, Lusi.

wtorek, 24 grudnia 2019

Życzenia, życzenia, życzenia!


A gdy zabłyśnie gwiazda
W błękitnej dalekości.
Będziemy z sobą dzielić
Opłatek – chleb Miłości.


A łamiąc okruch biały,
Wśród nocy świętej ciszy,
Niechaj się serca nasze
Jak dzwony rozkołyszą.

 

Oto już cud się spełnia,
Już biją w niebo dzwony.
O witajże nam, Jezu,
W Betlejem narodzony.


Rozwarły się niebiosa,
Już kolęd płyną dźwięki:
O witajże nam, witaj,
Jezuniu malusieńki.


Ty, któryś jest Miłością
i Sercem tego świata,
Zagarnij serca nasze
I w Imię Swoje zbrataj.

 

Niechaj zamilkną swary,
Zawiści, ludzkie złości.
Noc święta, wigilijna…
Dzielmy – CHLEB MIŁOŚCI.


Życzę Wam żeby w Boże Narodzenie nowonarodzony Jezus dał Wam pokój i światło, aby Was obdarzył miłością, radością, nadzieją, ciepłem rodzinnym i wszystkimi potrzebnymi łaskami.
Lusi