Wiecie, jak bardzo lubię poznawać ciekawe miejsca na Dolnym Śląsku. Tym razem również właśnie tam postanowiliśmy spędzić urlop.
W drodze do miejsca, które było celem naszego pobytu, zatrzymywaliśmy się...
...na początek w Nysie, żeby zobaczyć tamtejszą bazylikę pod wezwaniem św. Jakuba apostoła i św. Agnieszki. Jest ona zbudowana z szarego piaskowca i cegły. Świątynia ta jest na drugim miejscu pod względem wielkości, po gdańskiej Bazylice Mariackiej, wśród zabytkowych kościołów w Polsce. Posiada jeden z najbardziej spadzistych dachów w Europie o powierzchni 4 tysięcy metrów kwadratowych. Sklepienie wsparte na dwudziestu czterech 27-metrowych filarach tworzy niesamowity efekt przestrzenny. W swoich burzliwych dziejach kościół doświadczył licznych pożarów i zniszczeń.
Wyposażenie wnętrza pochodzi z okresów gotyku, renesansu i baroku. Jest ono stosunkowo ubogie - podczas działań wojennych znaczna jego większość została zniszczona. W marcu 1945 roku spłonął dach, organy, przestały istnieć witraże, został również zniszczony dawny neogotycki ołtarz główny. W jego miejscu został umieszczony drewniany gotycko-renesansowy tryptyk z początku XVI wieku zwany Ołtarzem Pasyjnym. Wiele rzeźb pochodzi z okresu najnowszej renowacji.
Obok świątyni wznosi się dzwonnica, której budowę rozpoczęto w 1474 roku, a ukończono w 1516. Do 1914 roku mieściło się w niej 8 dzwonów, wśród nich największy, ponad 8-tonowy "Święty Jakub", pochodzący z XV wieku. W 1945 roku podczas pożaru stopił się, a z jego resztek odlano 2 nowe dzwony. W 2005 roku w pustym i wypalonym wnętrzu otwarto Skarbiec św. Jakuba - wystawę cennych sprzętów liturgicznych i innych dzieł sztuki złotniczej, wykonanych w większości przez nyskich złotników.
W Nysie znajduje się również kościół pod wezwaniem świętych Piotra i Pawła, który jest zaliczany do pereł architektury barokowej na Śląsku.
Budowla została zaprojektowana i zrealizowana przez Michała Kleina, a kontynuowana przez Feliksa Antoniego Hammerschmidta. Posiada wyjątkowo bogatą dekorację stiukową oraz polichromię iluzjonistyczną na sklepieniu, autorstwa braci Krzysztofa Tomasza i Feliksa Antoniego Schefflerów.
Kolejny przystanek to Ząbkowice Śląskie z Krzywą Wieżą, która jest najwyższa (ma 34 metry wysokości) i najbardziej krzywa z wszystkich wież w Polsce oraz druga w Europie po Krzywej Wieży w Pizie. Jej odchylenie od pionu wynosi aż 2,14 metra, co nie tylko widać gołym okiem, ale również daje się odczuć stojąc wewnątrz wieży. Na szczyt wieży wiedzie 139 schodów.
ratusz i rynek w Ząbkowicach Śląskich
zamek obronny w Ząbkowicach - budowla renesansowa wzniesiona w latach 1522-1532 na miejscu pierwotnego gotyckiego zamku obronnego zbudowanego w XIV wieku. Obecnie są to ruiny udostępnione do zwiedzania. Nad głównym wjazdem na dziedziniec była umieszczona tarcza herbowa fundatora zamku.
Nowa Ruda to trzeci, ostatni przystanek na trasie... Miasto to leży blisko Wałbrzycha. Po wojnie w Nowej Rudzie rozwijał się przemysł wydobywczy i włókienniczy. Transformacja ustrojowa spowodowała likwidację kopalni oraz pozostałych zakładów przemysłowych miasta, co miało miejsce nie tylko w Nowej Rudzie, ale w wielu miastach tego regionu...
ratusz w Nowej Rudzie z II połowy XIX wieku w stylu biedermeier oraz rynek
Miłośnicy kawy i wspaniałych deserów chętnie odwiedzą kawiarnię Biała lokomotywa, gdzie lokalny poeta i pasjonat stworzył wyjątkowe miejsce.
neogotycki kościół św. Mikołaja
Pozdrawiam Was, Lusi :)