Szukaj na tym blogu

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą floksy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą floksy. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 31 lipca 2023

róże, liliowce, hortensje, floksy i jeżówki czyli co słychać w lipcowym ogrodzie

Dziś kończy się lipiec - miesiąc, za którym nie przepadam, bo jest dużo upalnych dni, kiedy wszystkie rośliny domagają się wody; albo znów dni z deszczem, po którym wyłażą ślimaki i który sprzyja chorobom grzybowym.

 Początek lipca należał do róż: wielkokwiatowe, wielokwiatowe, okrywowa i pnące cieszyły swoim pięknem, choć część z nich za szybko przekwitała.






     

 





Ta róża pnąca wspina się coraz wyżej po świerkach, a ta poniżej na tarasie bardzo bujnie się rozrasta.




Razem z różami kwitły liliowce


i hortensje bukietowe oraz różowa Anabelka




Potem nadszedł czas floksów i innych kwiatów w kolorach bieli, różu i fioletu.




 







Pod koniec lipca zaczyna się czas jeżówek, które w każdej fazie kwitnienia potrafią zachwycić...










O jeżówkach jeszcze na pewno będzie w kolejnym poście, bo długo czarują swoim wyglądem. No i będzie co nieco o warzywniku...

Lusi :)