Szukaj na tym blogu

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą witraż. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą witraż. Pokaż wszystkie posty

piątek, 1 grudnia 2017

Znowu jestem tu...

Witajcie! Wracam po długiej nieobecności i mam nadzieję, że teraz już będę tu bywać częściej. Niedawno byłam na warsztatach witrażu, bo chciałam popróbować nowej techniki. Cięcie szkła szło mi jak po grudzie i chociaż anioł w końcu "pojawił się na świecie" to raczej witraż w moim wydaniu będzie jednorazową przygodą. 



I choć zima powoli zakrywa wszystko bielą ja na przekór jeszcze w klimacie jesiennym.




Pozdrawiam, Lusi.