Szukaj na tym blogu

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą las. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą las. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 30 listopada 2025

trochę jesieni, trochę zimy

 Listopad w tym roku był (piszę był, bo już dziś ostatni dzień) wyjątkowo piękny. Najpierw obdarzał wieloma słonecznymi dniami i pięknymi kolorami. Można było podziwiać czerwień klonów palmowych i wiśni ozdobnych, złocistości hortensji i brzozy oraz długo kwitnące róże.






❤❤❤

Teraz, choć w kalendarzu ciągle jesień, listopad przyodział się w białą, zimową szatę i choć jeszcze nie wszystko w ogrodzie zdążyłam przygotować do zimy, natura każe mi odpocząć od prac ogrodowych.  Ptaki, głównie sikorki, bardzo licznie przylatują do karmników, więc trzeba często dosypywać ziarna słonecznika. Za to dzięcioł postanowił popróbować orzechowych smakołyków.








Mróz maluje wzory na szybach w nieogrzewanym ganku, a śnieg przyozdobił przekwitnięte rudbekie w białe czapki.





Nawet w mglisty dzień dobrze jest pospacerować po lesie.









Dziś jest pierwsza niedziela Adwentu, więc zapalamy pierwszą świecę.


Życzę Wam, żeby czas przygotowań świątecznych upłynął bez niepotrzebnego pośpiechu, spokojnie, z chwilą refleksji.

Pozdrawiam, Lusi :) 


niedziela, 20 lipca 2025

Leśne górskie wędrówki z naparstnicami w tle

Mieszkam w pobliżu lasu i bardzo lubię leśne spacery z aparatem. Szczególnie rano, nawet w gorące dni, w lesie jest miły chłód i można obserwować grę światła i cienia, bo słońce oświetla zielone zakątki w wyjątkowy sposób. Taki poranny spacer i obserwacja przyrody daje fajną energię na dalszą część dnia.

Często w wolne dni spacerujemy po lesie, a nieraz wybieramy się dalej i trochę wyżej na pobliski szczyt czyli Błatnią. W czerwcu w beskidzkich lasach kwitną naparstnice i wtedy górska wyprawa wiąże się dodatkowo z poszukiwaniem tych różowych piękności. 














Obserwujemy znane kwiatki - niezapominajki błotne, dzwonki, dzikie róże, słuchamy szemrzącego strumyka.










Podziwiamy buki o ciekawych kształtach oraz panoramę bliższej i dalszej okolicy.












Wiele krzewów jagód ucierpiało w czasie majowych przymrozków i omarzły.






Nad strumykiem zwracamy uwagę na ciekawie uformowane skały.



I kończymy spacer.

Pozdrawiam niedzielnie, Lusi :)