Szukaj na tym blogu

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą postarzanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą postarzanie. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 10 stycznia 2023

Dwie skrzynie

 Między Świętami a Nowym Rokiem miałam więcej wolnego czasu i przeznaczyłam go między innymi na zrealizowanie zamówienia - ozdobienie dwóch dużych skrzyń w klimacie powrotu do przeszłości. Ozdobione miało być tylko wieko, ścianki pomalowałam mieszanką różnych bejc. Jedna miała być męska (koniecznie z motorem) i do niej dobrałam szablon z kółkami zębatymi, poza tym minimalizm - papier ryżowy w kolorze brązowym dobrze wpisał się w klimat. 

Druga, kobieca, ale bez kwiatków. Dlatego do papieru z damą dołożyłam szablony z motywami roślinnymi, nawiązującymi do tych na papierze. Dołożyłam też kilka wycisków z foremek z masy plastycznej i trochę różnych motywów z papieru ryżowego. Wszystko jest postarzone pastami woskowymi, pozłotniczymi, bitumem, patyną. Na koniec nałożyłam kilka warstw wosku. 

Światło jest teraz marne, więc na zdjęciach trudno pokazać dokładnie wszystkie szczegóły. Ja jestem zadowolona z efektów, zamawiający też. 

A Wam jak się podoba?









 


Pozdrawiam w nowym roku, Lusi :)





wtorek, 13 lutego 2018

Czas na herbatę

Witajcie! Tym razem niedawno wykonana herbaciarka dla koleżanki. Ma ona kuchnię w brązach, więc taka tonacja kolorystyczna jest na herbaciarce. Dół bejcowany, z szablonem, góra serwetka i trochę kropek, brzegi postarzone patyną. Na zewnątrz lakier matowy, wewnątrz błyszczący. Dolnej części herbaciarki w środku nie ozdabiam, żeby herbata miała kontakt tylko z surowym drewnem.





W drugim tygodniu ferii wróciła zima i na razie ciągle jest z nami. Jedni się cieszą, a inni czekają na wiosnę.





Pozdrawiam, Lusi.

poniedziałek, 8 stycznia 2018

w szarościach...

Witajcie! Na wielu blogach już królują prace poświąteczne, a ja chciałam pokazać prace, które powstały jesienią, ale skoro teraz za oknem szaro, szaro i szaro, to moje szarości są jak najbardziej na czasie :))) 
Deska powstała na potrzeby warsztatów, które prowadziłam. 



Pudełko zamówiła koleżanka - miało być w szarościach, żeby pasowało do wystroju wnętrza. Oprócz szarości dołożyłam mu jeszcze trochę bieli, niebieskości, trochę patyny i past pozłotniczych. Do tego jeszcze szablony i koronki. Lakierowałam matem, jedynie portret kobiety i herb są błyszczące. Namęczyłam się ze zdjęciami, ale światło było kiepskie i zdjęcia są jakie są.









Pozdrawiam, Lusi.

niedziela, 20 listopada 2016

Znowu coś - ikona

Witajcie!
Moja przyjaciółka już dawno chciała, żebym jej zrobiła jakąś ikonę, ale ciągle jakoś nie wychodziło. A teraz miała urodziny, więc nadarzyła się okazja. Co prawda zabrałam się do pracy w ostatniej chwili i tak na szybko  użyłam trochę złoceń, spękania dwuskładnikowe... i powstała taka praca.




I jeszcze zbliżenie...


Pozdrawiam wszystkich cieplutko,
Lusi.

środa, 8 października 2014

Ptasia księga

Pudełko- księgę zaczęłam w czerwcu na zlocie u Kitki. Ale ponieważ obrazuje ona ptaki w 4 odsłonach - 4 porach roku, to musiało trooochę potrwać, zanim ją skończyłam i zanim doczekała się na sesję foto (to trwało najdłużej) ;)))). W jej powstaniu trochę "maczała palce" Dyzia. A oto i owa księga:





Witam i pozdrawiam nowych obserwatorów :))))

środa, 30 lipca 2014

Ikona

Na czerwcowym spotkaniu u Kitki Olinta uczyła nas robić ikony. Od Olinty dostałam motyw ze św. Mikołajem, który świetnie pasował do mojej dechy. Boki delikatnie pozłociłam folią w rolce, a aureola jest ozdobiona folią w płatkach. Złocenia są zabezpieczone lakierem do złoceń, reszta pokryta woskiem.






sobota, 21 czerwca 2014

Wieszaki

Ostatnio z czasem u mnie nie najlepiej, ale udało mi się skończyć dwa wieszaki - każdy w innym stylu. Ten pierwszy znalazł miejsce w mojej pracowni, drugi to zamówiony prezent dla koleżanki.






niedziela, 26 stycznia 2014

taca śródziemnomorska

Koleżanka poprosiła mnie o wykonanie tacy w klimacie śródziemnomorskim. Mnie kojarzy się on z oliwkami, cytrynami, słońcem, lawendą, urokliwymi miasteczkami... mogłabym jeszcze jakiś czas tak wymieniać. Niektóre z tych skojarzeń trafiły na tacę, której ostateczny kształt mnie zadowalał. Wykorzystałam motywy z kilku serwetek, domalowałam "deski". Całość polakierowałam werniksem szklącym, żeby można stawiać gorące przedmioty. Koleżance taca się podoba. Ciekawe, co Wy na nią powiecie?




piątek, 27 grudnia 2013

Porządki poświąteczne

W ramach porządkowania pracowni i przeglądania zdjęć znalazłam parę starszych, ale i nowszych prac, których jeszcze nie pokazywałam.