kiedy przyroda przykryta śniegową pierzynką odpoczywa po całym roku kwitnienia, wzrostu i owocowania,
kiedy wokół panuje biała cisza i można iść przed siebie patrząc na wirujące płatki śniegu,
kiedy krajobraz robi się zaczarowany, bajkowy; ogród śpi i czeka na wiosnę.
Lubię, kiedy zima jest zimą; ze śniegiem i mrozem (byle nie za dużym).
Tak wyglądał ogród jeszcze tydzień temu, potem wiatr halny wywiał wszystko, ale dziś znowu wielkie płatki śniegu wirowały w powietrzu, a od poniedziałku ma być znowu chłodniej.
Nawet sanki z dekoracją przy wejściu zostały zasypane
W czasie ferii odwiedziłam po raz kolejny, ale tym razem nielegalnie ;))) Międzygórze w Kotlinie Kłodzkiej, uroczą miejscowość, o której już wcześniej pisałam.
Wodospad Wilczki
Międzygórze wieczorem
Na Dolnym Śląsku nie brakuje pięknych miejsc. Po drodze mijaliśmy Park Krajobrazowy Śnieżnika i podziwialiśmy gałęzie drzew pokryte lodem, które w słońcu mieniły się niczym kryształy. Niestety na zdjęciach nie udało mi się tego zbyt dobrze pokazać, może jedynie na ostatnim zdjęciu trochę to widać.
Pozdrawiam Was zimowo, Lusi :)