Podczas weekendu było bardzo wietrznie i temperatura powyżej zera, więc stopił się cały śnieg, który przykrywał ogród. A spod śniegu wynurzyły się kwitnące ciemierniki i pączki przebiśniegów.
To już chyba zapowiedź nadchodzącej wiosny. Jak myślicie?
Pozdrawiam, Lusi 😀