Szukaj na tym blogu

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dekoracje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dekoracje. Pokaż wszystkie posty

piątek, 1 grudnia 2023

domki, domki i zima w ogrodzie

 Od kilku lat zbieram różne domki ceramiczne, które potem są dekoracją w różnych miejscach domowych. W tym roku również nie udało mi się oprzeć i kupiłam dwa nowe do kolekcji. Oprócz domków są lampiony ze świeczkami, których światło umila szare dni listopadowe i grudniowe. Do dekoracji dodałam doniczkę z bluszczem. 

Ważnym elementem całej kompozycji jest również figurka Madonny, której od dawna poszukiwałam na targach staroci i w końcu udało się - trafiła do nas do domu.










Do tego tak się "zadomkowałam", że mąż wyciął mi z resztek drewna kolekcję domków i choinki, a ja je ozdabiałam. Powstały uliczki: biała, błękitna i zielona. Oczywiście w sztucznym świetle ciężko pokazać rzeczywiste kolory, a słoneczne światło nie towarzyszy nam zbyt często ostatnio... 




Za to na zewnątrz zima i jesień jeszcze parę dni temu walczyły o palmę pierwszeństwa. Dlatego śnieg pojawiał się i znikał i był taki dzień, kiedy na pobliskiej górce już się stopił i drzewa były w jesiennej szacie, a na nieco dalszych - w zimowej.




Teraz już wszędzie jest biało...










Pozdrawiam Was w pierwszy dzień grudnia i życzę spokojnego czasu przedświątecznego 😊

Lusi

piątek, 17 listopada 2023

ogród październikowo - listopadowy

 Tegoroczna jesień wciąż nas rozpieszcza temperaturą i kolorami. W ogrodzie też można wciąż podziwiać jej wspaniałą odsłonę. Najpierw przebarwiły się, a potem opadły liście winobluszczu. Owoce wciąż jeszcze cieszą kosy, które częstują się nimi bardzo chętnie.







W październiku kwitł sadziec oraz chryzantema igiełkowa w doniczce i wieloletnia na rabacie, wciąż kwitnieróża pnąca, budleja, nagietki oraz pelargonia w donicy na tarasie.









Trawy również falują na wietrze - hakonechloa, red baron i śmiałek darniowy. Pięknie kwitnie miskant zebrinus, a nawet miskant olbrzymi po raz pierwszy zakwitł.







Dynie Baby Boo dekorują różne miejsca w domu.




Klon palmowy na kilka dni zmienił kolor na intensywnie czerwony, po czym liście zaczęły opadać.





Słoneczna pogoda sprzyjała spacerom...






... ostatnio jest coraz więcej deszczowych i wietrznych dni.




Meteorologowie wieszczą nadejście śniegu i przymrozki... A zobaczymy czym listopad nas obdarzy w zakresie pogody.


Pozdrawiam i życzę Wam słońca w sercach wbrew temu co za oknem :)
Lusi 

wtorek, 14 grudnia 2021

Rękoczyny świąteczne i sweter wydziergany na drutach

 Chociaż bardzo lubię Święta Bożego Narodzenia, to staram się być wierna tradycji i choinkę ubierać dopiero tuż przed Wigilią - oczekiwanie na coś, co sprawia nam przyjemność daje radość i uczy cierpliwości!  

Lubię też dekorować dom wykorzystując wiele ozdób z poprzednich lat. Dlatego na drzwiach powiesiłam zeszłoroczny wianek, dodając do niego tylko parę szyszek.   Na kredensie - pierwsza dekoracja: kilka gałązek sosny ze światełkami, mała poinsecja i reniferek. 


Zawsze podziwiam stoiska rękodzielników na kiermaszach, bo lubię dekoracje własnoręcznie wykonane. Dość dawno już nie ozdabiałam bombek techniką decoupage, dlatego w tym roku postanowiłam to zmienić. W ruch poszły medaliony, serduszka, sopelki, gwiazdki i łezki oraz papier ryżowy i serwetki, a także konturówki i preparaty postarzające.






Oprócz bombek ozdobiłam jeszcze kilka desek motywami świątecznymi. Styropianowe choinki owinęłam sznurkiem i ponaklejałam różne ozdoby, a jedna choinka jest ozdobiona piórkami.








Wcześniej, na początku listopada powróciłam do pasji sprzed wielu lat - dziergania na drutach. Kupiłam druty, włóczkę w kilku odcieniach fioletu i powstał pierwszy sweter w paski. Ale... wsiąkłam i niebawem dokupiłam włóczkę w innych kolorach i kolejne sweterki są w trakcie pracy lub w wersji pomysłu :)
 
Te zdjęcia jeszcze są w klimacie jesiennym, bo zostały wykonane dość dawno. 
 





Teraz oczywiście już świat jest w klimacie zimowym. Tak wygląda ogród w promieniach słońca przykryty śniegową pierzynką. 





A taka choinka jest w centrum mojej miejscowości.


Życzę Wam radosnego nastroju przedświątecznego, pełnego zapachów, ale spokojnego, bez niepotrzebnej bieganiny - od umytych okien ważniejszy jest czas spędzony z bliskimi.

Pozdrawiam, Lusi :)