Myślę, że w mroźne styczniowe dni warto powspominać letnie wyprawy. Na przełomie czerwca i lipca miałam okazję spędzić kilka dni we Włoszech nad jeziorem Garda. Były to bardzo upalne dni, więc żeby trochę się ochłodzić i spojrzeć na Gardę z góry, wybraliśmy się na jeden z piękniejszych, należący do Alp Wschodnich, masyw Monte Baldo. Większość szczytów tego pasma wznosi się na wysokość ponad 2000 metrów.
Oczywiście widoki były przewspaniałe, więc musiałam robić mnóstwo zdjęć, bo góry i woda tworzą tu fantastyczny duet. Można tu spędzić mnóstwo czasu, delektując się pięknem matki natury.
Położenie góry i jej nasłonecznione stoki od wieków wykorzystywane są do prowadzenia hodowli owiec i produkcji owczego mleka, z których wytwarzane są regionalne smakołyki. A z drzew oliwnych produkowana jest oliwa o charakterystycznym smaku, zapachu i kolorze.