Szukaj na tym blogu

poniedziałek, 17 lutego 2020

Kufer dla Leonka i przedwiośnie...

Witajcie!
Ostatnio znowu miałam intensywny okres w pracy, więc było mnie mniej na blogu. Udało mi się za to trochę podziałać rękodzielniczo i tak powstał kufer dla Leonka. Skrzynia jest oklejona papierem klasycznym w misie, a w środku na dnie są motywy z papieru ryżowego. Tylko cieniowanie jest moją piętą achillesową, ale robiłam co mogłam. Całość jest polakierowana lakierem matowym.










W czasie sobotniego spaceru na pobliską górkę (jedynie tam jest jeszcze trochę śniegu) chciałam sfotografować krople wody na gałązkach buków, które mieniły się w świetle słonecznym i powstały takie kadry.




Za to w niższych okolicach robi się coraz bardziej wiosennie - ptaki coraz głośniej śpiewają, kwitnie leszczyna i przebiśniegi. 




Słońca jest jednak ciągle mało, za to nie brakuje silnych wiatrów.
Pozdrawiam Was gorąco, Lusi.


czwartek, 23 stycznia 2020

Zimowy odpoczynek w górach




Po raz kolejny podczas ferii zimowych wybraliśmy się do Szklarskiej Poręby. To miasto jest największym ośrodkiem sportów zimowych w polskich Sudetach. Można tu uprawiać zarówno narciarstwo zjazdowe, jak i biegowe. W Szklarskiej Porębie Jakuszycach śnieg najczęściej utrzymuje się do późnej wiosny, ale w tym roku nie wiadomo czy tak będzie. Od lat w pierwszy weekend marca na Polanie Jakuszyckiej rozgrywana jest znana wśród miłośników narciarstwa biegowego, największa tego typu masowa impreza w Polsce – Bieg Piastów. W Jakuszycach jest około 100 km tras biegowych o różnym stopniu trudności. Trasą najczęściej uczęszczaną przez zwolenników narciarstwa biegowego w wersji spacerowej jest trasa do schroniska Orle. 







Można tu odpocząć w ciszy, podziwiać krajobrazy, które zmieniają się w zależności od oświetlenia i pory dnia, posłuchać szumu licznych potoków płynących wśród granitowych skał.





Historia Szklarskiej Poręby związana jest ściśle z rozwojem hutnictwa szkła, z poszukiwaniami szlachetnych kamieni i kruszców. 
Pod koniec XIII w. tereny dzisiejszej Szklarskiej Poręby zostały kupione przez zakon Joannitów z Cieplic w celu poszukiwania złota i szlachetnych kamieni. W połowie XIV w. powstała pierwsza huta szkła. Późniejszym właścicielem terenów oraz inicjatorem powstania kolejnych hut była rodzina Schaffgotschów, której majątek obejmował obszar gór i przedgórza. W tym czasie Karkonosze były penetrowane przez poszukiwaczy skarbów ziemi, przybyłych tu z zachodniej Europy zwanych Walończykami. Ślady po ich obecności pozostałe do dnia dzisiejszego to sztolnie, wyrobiska, szyby a także tajemne znaki ryte na skałach, które świadczą również o bogactwie mineralnym tych terenów. Historię hutnictwa szkła można poznać w Szklarskiej Porębie w Leśnej Hucie, prowadzonej przez Henryka Łubkowskiego, gdzie na oczach widzów wykonuje się ręcznie formowane szkła barwione w masie oraz w czeskim Harrahovie, gdzie mieści się udostępniona do zwiedzania huta szkła „Novosad i syn Harrachov” z unikatowym zabytkowym urządzeniem do szlifowania szkła napędzana przez przekładnie i turbiny wodne, a także Muzeum Szkła, gdzie można podziwiać misternie zdobione naczynia sprzed ponad stu lat. Harrahov to również kompleks skoczni narciarskich, z największą mamucią.




Wśród zielonych lasów, w dolinie rzeki Kamienna, na zboczach Karkonoszy i Gór Izerskich rozciąga się magiczny ogród historii, tradycji, wierzeń, magii i natury. Jego niekoronowanym władcą jest Duch Gór zwany: Karkonoszem,Liczyrzepą i Rzepiórem. Jest on czasem bezlitosny i okrutny, czasem łaskawy i opiekuńczy; pilnie strzeże podziemnych skarbów i troskliwie opiekuje się żywymi stworzeniami mieszkającymi w granicach jego królestwa. Prawdopodobnie tak stary jak same góry.
W centrum miasta, na Skwerze Radiowej Trójki, stoi metalowa postać Ducha Gór autorstwa Grzegorza "Siwego" Pawłowskiego. Ponad 3 metrowa figura została w całości wykonana z metalu techniką  znaną tylko autorowi rzeźby. To najstarszy wizerunek Ducha Gór  pochodzący z 1561 roku autorstwa  niemieckiego kartografa Martin Helwiga.


Nad miastem góruje Szrenica (1362 m npm), gdzie są trasy dla zwolenników narciarstwa zjazdowego. Niestety, w tym roku pokrywa śnieżna na Szrenicy była niewielka.




 Od połowy XIX wieku zaczęła się rozwijać turystyka, a Szklarska Poręba stała się znaną miejscowością uzdrowiskową. Z końca XIX wieku pochodzi budynek, w którym mieści się Muzeum Mineralogiczne. Jest tu wiele starych budynków, coraz więcej z nich wymaga remontu.









Budynek dworca kolejowego Szklarska Poręba Górna jest również zabytkiem. Otwarto go w 1902 roku. Z tej stacji odjeżdżają pociągi do Jeleniej Góry i Wrocławia oraz do Liberca w Czechach przez Harrachov. Obecnie trwa remont budynku dworcowego.




Na koniec Szklarska Poręba w świątecznej odsłonie. 



Mam nadzieję, że moja długa opowieść nie zanudziła Was, tylko zachęciła do odwiedzenia tej pięknej miejscowości. W swojej relacji wykorzystałam informacje z Wikipedii.
Pozdrawiam, Lusi.

sobota, 11 stycznia 2020

Im dalej w las, tym... więcej mgły, a nawet śniegu

Styczeń tegoroczny chociaż teoretycznie jest zimowym miesiącem, jakoś temperatury ma mało zimowe, a i śniegu poza dwoma dniami, jak na lekarstwo. Dziś też ani odrobiny słońca, tylko dżdżysto i mglisto. Ale wbrew pozorom, przy tej pogodzie można zrobić bardzo ciekawe zdjęcia. Mgła pozwala spojrzeć inaczej na znajome miejsca. Dlatego wybraliśmy się na Błatnią (917 m npm) - górę, którą mamy w pobliżu. I na początek było tak:






Ale im bliżej szczytu, tym mgła była coraz większa, a kolory jesienne ustąpiły miejsca bieli.










I niech mi ktoś powie, że zima nie może być piękna...
Pozdrawiam, Lusi.

wtorek, 31 grudnia 2019

Trochę śniegu na koniec grudnia

Witajcie! Czas poświąteczny u nas płynie powoli i spokojnie, mam w końcu czas na czytanie książek. Ale i na spacerowanie po okolicy i obserwowanie przyrody. Ponieważ spadło trochę śniegu, postanowiłam to uwiecznić, bo to jak na razie pierwszy śnieg (z którego już dziś nic nie zostało). Popatrzcie jak wszystko zmienia się pod wpływem światła. Najpierw pochmurny dzień:






Tu z daleka widać przebiegające stadko saren




Następnego dnia, w promieniach zachodzącego słońca okolica wygląda tak:










A ponieważ dziś ostatni dzień roku życzę Wam wspaniałego Nowego Roku - radości, czasu na realizację planów ręko-twórczych i nie tylko :))) oraz spełnienia marzeń.
Lusi