Niech te wyjątkowe Święta będą dla Was pełne radości, nadziei, ukojenia oraz harmonii. Niech do Waszych serc zawita nowe życie, spokój i odnowienie. Radujcie się!!!
Lusi :)
Niech te wyjątkowe Święta będą dla Was pełne radości, nadziei, ukojenia oraz harmonii. Niech do Waszych serc zawita nowe życie, spokój i odnowienie. Radujcie się!!!
Lusi :)
Czas pędzi nieubłaganie i już ponad miesiąc temu był poprzedni post. Kiedy początkiem marca zrobiło się ciepło, energicznie zabrałam się do prac ogrodowych, czyli przycinania traw, grabienia zaschniętych liści i wysypywania grządek kompostem. Równocześnie jak co roku napełniają mnie szczęściem i wywołują uśmiech na twarzy pojawiające się w różnych zakątkach ogrodu pierwsze zwiastuny wiosny. Rozpoczynają ten wspaniały czas wczesne krokusy i przebiśniegi. Na trawniku pojawiają się stokrotki, a ciemierniki każdego słonecznego dnia coraz wspanialej cieszą oczy. Jednak po tych kilku ciepłych dniach, zrobiło się bardzo mroźno i napadało trochę śniegu, więc biegałam po ogrodzie i przykrywałam najbardziej wrażliwe rośliny. W tym tygodniu codziennie trochę pada i wszystko rośnie jak na drożdżach...
Pozdrawiam wiosennie i dziękuję za wszystkie odwiedziny 😀
Lusi
W Pszczynie bywałam najczęściej wiosną, czasem jesienią, ale jeszcze nigdy nie byłam w zimie. W ostatnich latach było nawet ciężko to zrealizować, bo zimowych śnieżnych dni nie jest zbyt wiele, ale w tym roku się udało. W ostatnią słoneczną, choć mroźną niedzielę: było -8 stopni, postanowiliśmy wybrać się do Pszczyny.
Pozdrawiam w słoneczny, choć mroźny dzień, Lusi 😀