Bardzo lubię odwiedzać Cieszyn, tym bardziej że mam do niego bardzo blisko - niecałe 30 km. To klimatyczne miasto i w każdej porze roku ma wiele do zaoferowania, dlatego bywamy tam bardzo często. Jednak nie pokażę Wam Studni Trzech Braci, Wieży Piastowskiej, Mostu Przyjaźni czy Rynku, tylko inne, mniej oczywiste miejsca, które na nas robią wrażenie i które mają to COŚ.
Czasem podziwiamy niesamowite chmury na niebie, a czasem stada gołębi.
Cieszyńska Wenecja to część starego miasta, odcinek współczesnej ulicy Przykopa znajduje się nad kanałem Olzy "Młynówka", niedaleko przejścia granicznego do Czech i Studni Trzech Braci. Cieszyńska Wenecja to pełne uroku, ustronne miejsce, ściśle związane z historią miasta. Początki sięgają XVI wieku, kiedy Młynówka, położona w pobliżu Wzgórza Zamkowego pełniąca ważne funkcje obronne była dla miasta miejscem strategicznym. Wzdłuż potoku osiedlali się lokalni rzemieślnicy: garbarze, tkacze, sukiennicy i kowale, potrzebujący do wykonywania swojej pracy stałego dostępu do wody. Budynki pochodzą z XVIII-XIX wieku z mostkami przerzuconymi przez koryto Młynówki.