Styczeń tegoroczny chociaż teoretycznie jest zimowym miesiącem, jakoś temperatury ma mało zimowe, a i śniegu poza dwoma dniami, jak na lekarstwo. Dziś też ani odrobiny słońca, tylko dżdżysto i mglisto. Ale wbrew pozorom, przy tej pogodzie można zrobić bardzo ciekawe zdjęcia. Mgła pozwala spojrzeć inaczej na znajome miejsca. Dlatego wybraliśmy się na Błatnią (917 m npm) - górę, którą mamy w pobliżu. I na początek było tak:
Ale im bliżej szczytu, tym mgła była coraz większa, a kolory jesienne ustąpiły miejsca bieli.
I niech mi ktoś powie, że zima nie może być piękna...
Pozdrawiam, Lusi.