Szukaj na tym blogu
piątek, 15 kwietnia 2022
Wielkanocne życzenia 2022
sobota, 9 kwietnia 2022
Podróże po Dolnym Śląsku - Złoty Stok
Witajcie!
Kto częściej do mnie zagląda wie, że bardzo lubię podróżować na Dolny Śląsk. Tym razem w lutym, jadąc na biegówki najpierw odwiedziliśmy Złoty Stok. Jest on znany przede wszystkim z Kopalni Złota czyli Muzeum Górnictwa i Hutnictwa Złota uruchomionego 28 maja 1996 roku. Podstawowa Podziemna Trasa Turystyczna obejmuje zwiedzanie części muzealnej "Sztolni Gertruda", gdzie można obejrzeć wystawę obrazującą historię górnictwa złota oraz "Sztolni Czarnej, gdzie jest jedyny w Polsce podziemny, 8-metrowy wodospad. Dodatkową atrakcją jest podziemny spływ łodzią, pokazy płukania złota, odlewanie pamiątkowych sztabek i wybijanie monet.
Złoty Stok jest najstarszym ośrodkiem górniczo-hutniczym w Polsce - pierwsze dokumenty potwierdzające wydobywanie złota pochodzą z 1241 roku. Głównym zakładem przemysłowym po II wojnie światowej był zakład produkujący arsen i złoto. Ostatnią kopalnię rud arsenu zamknięto w 1961 roku.
Szacuje się, że czasie 700 lat eksploatacji kopalnie wydobyły około 2 mln ton rudy, z której pozyskano około 16 ton złota i 126 000 ton arszeniku.
Stary cmentarz przy ul. 3 Maja zwany też niemieckim został założony w 1583 roku i przez lata pochowano na nim około 40 tysięcy zmarłych.
Po wojnie chowano tu także Polaków, pierwsze dwa powojenne groby z 1945 roku należały do państwa Chwałek. Zmarłych przestano grzebać pod koniec lat 60-tych ubiegłego wieku. Wiele starych grobów jest niestety zniszczonych, natomiast najbardziej imponującym grobowcem na całym cmentarzu jest mauzoleum rodzinny Güttlerów. Mauzoleum powstało w latach 70. XIX wieku i jest dwupoziomowe. U góry był ołtarz, ta część to jakby mała kaplica, natomiast w części podziemnej była krypta grobowa.
Pozdrawiam Was, Lusi :)
niedziela, 3 kwietnia 2022
Ogrodowa uczta
Witajcie!
W tym roku, podobnie jak w poprzednim, częścią jabłek, które już są pomarszczone, postanowiliśmy się podzielić z ptaszkami. I przed tym śniegiem kosy powoli, spokojnie sobie po trochu dziobały. Natomiast teraz na śniegu możemy obserwować, ilu amatorów przylatuje na naszą ucztę: oprócz kosów jest drozd śpiewak, rudzik, a nawet jery, które pierwszy raz zaobserwowaliśmy w naszym ogrodzie. Samiczkom kosów nie przeszkadza towarzystwo innych ptaków, ale samce zaraz walczą i nie dopuszczają nikogo innego. Oczywiście sikorki tradycyjnie wydziobują słonecznik z karmnika.
Zdjęcia nie są najlepsze, bo robione przez szybę.
poniedziałek, 21 marca 2022
Jest oczekiwana wiosna!
Witajcie!
Dziś pierwszy dzień kalendarzowej wiosny, co widać w ogrodzie, bo choć jeszcze są poranne przymrozki, to słońce grzejące coraz mocniej sprawia, że każdy dzień przynosi coś nowego - coraz więcej kwiatów budzi się i zachwyca swoim pięknem. Oczywiście już codziennie coś grzebię w ogrodzie, przycinam stare badylki, usuwam suche liście i podziwiam każdy nowy kwiatuszek. Przebiśniegi i śnieżyce powoli przekwitają, a w trawie pojawiają się stokrotki i pierwiosnki.
Bardzo lubię ciemierniki, a ponieważ dość dobrze im w moim ogrodzie, to co roku dokupuję jakieś nowe. Na razie kwitną tylko białe, bordowe są jeszcze w pąkach.
Widać już także pąki hiacyntów, cebulic, pierwszego narcyza, a nawet pierwsza kępka szafirków, które rosną blisko ściany i słońce mocno je ogrzewa.
Również ostróżka już się zaczyna zielenić.
Każda oznaka wiosny bardzo mnie cieszy i dzielę się z Wami tą radością. Pozdrawiam Was i idę działać w ogrodzie,
Lusi